środa, 28 stycznia 2015

#75

Jeżeli nie masz zamiaru spełniać swoich marzeń wyrzuć je do kosza. Nie mają one większego zastosowania, gdy do nich nie dążysz. Skoro do nich nie dążysz tak naprawdę tego nie chcesz. Po prostu miło byłoby gdyby nagle spadło coś dla Ciebie z nieba.
Żyjemy w świecie serca i pasji. Bez tych dwóch rzeczy nic dużego nie osiągniemy. Jeśli wkładasz w cokolwiek serce nadajesz temu dusze. Pasja doprowadza Cię do niemożliwego. Chcąc możesz wszystko, a długotrwale chce Ci się tylko wtedy, kiedy jest to Twoją pasją.
Możemy dość wszędzie. To mózg stawia nam przeszkody. Jeżeli w coś bardzo mocno wierzysz, to staje się Twoją rzeczywistością.

Żyjąc nie masz wpływu na pogodę, innych ludzi, obowiązujące Cię prawa. Musisz po prostu to zaakceptować i świat zacząć zmieniać od siebie. Boimy się zmian, bo boimy się tego, co nowe. Są nieodłącznym elementem naszego życia, są niebywale potrzebne do dalszego istnienia.
Możesz wziąć sprawy w swoje ręce, albo spoglądać na nie z niedowierzaniem i narzekać. No właśnie. Zamknij się i nie narzekaj! Zacznij działać. To najlepsze, co możesz dla siebie samego zrobić.

Przypuśćmy, że stoję przed Tobą i pytam Cię o to ile ważę czy ile mam zrostu. Nie znając mnie nie jesteś w stanie dokładnie odpowiedzieć na moje pytanie. Możesz sugerować się moją posturą, lecz to ile waży zależy od wagi kości oraz co buduję moją sylwetkę w większości (mięśnie są cięższe od tłuszczu) Dlaczego więc podejmując najważniejsze decyzje oceniasz coś przez pryzmat odległości zamiast pofatygować się podejść by zauważyć szczegóły?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz