poniedziałek, 12 stycznia 2015

#59


Napisałam coś tak długiego i w ostatniej chwili nacisnęłam jeden klawisz i nagle wszystko mi zniknęło. Cóż, chyba w XXI wieku przerosła mnie obsługa komputera. Nic na to nie poradzę. Może to i lepiej? Może oznacza to, że tekst nie był odpowiedni do dzisiejszego dnia? Tak więc nie zignoruje tej wskazówki i zmienię temat notki.

 
Co do znaków, jakie dostajemy na swojej drodze z różnych źródeł. Wiem, że nie zawsze jesteśmy w stanie do końca się z nimi zgodzić. W końcu życie mamy jedno i tylko my powinniśmy nim kierować. Uważam jednak, że wskazówki jakie otrzymujemy powinny być przez nas wykorzystywane, a przynajmniej analizowanie. Przeszkodą do spełniania swoich marzeń na pewno nie okażę się porada od kogoś, kto na pewne sprawy może spojrzeć oczami widza i zauważyć więcej. W końcu nie możemy przez całe życie być samoukami. Jeżeli wiesz, gdzie szukać, to już połowa sukcesu. Wokół każdy jest w stanie nauczyć Cię czegoś innego. Jedni nauczą Cię jak coś robić, a drudzy jak na pewno danego zadania nie wykonywać. Potrzebujemy tych wszystkich rad. Na wiele tematów zmieniają nam opinie i otwierają przed nami nowe drzwi.
 
 

Zawsze słuchaj do końca. Wysłuchuj dokładnie, co ludzie chcą Ci przekazać. Nie oceniaj, nie patrz z wyższością, ani krytyką. Dokładnie przeanalizuj każde słowo. Zapewniam, że to się opłaca. Myśl, nawet kilkakrotnie nad odpowiedzią Najbardziej będziemy żałować tego, że w ogóle czegoś nie powiedzieliśmy, a nie tego, że odpowiedzieliśmy po dłuższym czasie.

Widzialnym znakiem może stać się każdy z nas. Wystarczy chcieć dla ludzi dobrze, traktować siebie jak innych i w umiejętny sposób kierować drogą swojego życia. Nie jest to proste, ale czy to naprawdę tak istotne. Wszystko zabiera nam czas, zmusza do wyrzeczeń. Jeżeli czegoś naprawdę chcesz to osiągniesz to. Nie dzięki temu, że jest proste. Sztuka tkwi w Tobie. W Twojej determinacji i chęci działań.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz