wtorek, 13 stycznia 2015

#60

Czasem trzeba się zatrzymać. Każdy musi odpocząć i znaleźć chwilę na nabranie siły. Droga trwa i musimy zrozumieć to, że jest dłuższa niż odległość, jaką dostrzegamy. Dlatego tak nieistotny jest czas, który i tak upłynie. W życiu za każdym zakrętem czekają na nas zmiany. Zmiany są nieodłącznym elementem w naszym życiu. Nie zawsze od samego początku dostrzegamy w nich coś wspaniałego. Częściej składają się z cienkiej nici optymizmu zaplątanej w strach, tęsknotę i... swego rodzaju bezradność. Sądzę, że najlepszą metodą na wyzbycie się tych uczuć jest zrozumienie swojego wewnętrznego ja. Uzmysłowienie sobie tego, czego się boimy, tego, za czym (bądź za kim tęsknimy), tego, przez co czujemy się źle. O tym jak powietrze jest tylko jedno i oddycham nim 24 godziny na dobę przekonałam się stosunkowo niedawno. Człowiekiem nie da się oddychać. Można wyłącznie żyć na dwutlenku węgla, jaki jest przez niego wydychany. Tlen dostarcza nam ziemia. Bez tysiąca rzeczy, jakie są dla nas bardzo ważne, możemy więc nauczyć się żyć. Nie oznacza to, że dana osoba traci w naszych oczach, nie. Po prostu czas decyduje o tym czy nadal będziemy podążali w tym samym kierunku i w każdej chwili na drodze może pojawić się skrzyżowanie. Obojętnie, w którą stronę nie pójdziesz powietrze znajdziesz wszędzie. Nie jest ono jedno, nie można pochłaniać życia drugiej osoby na tyle, stała się ona naszym narkotykiem.


Bardzo mocno i bardzo szybko przywiązuje się do ludzi. Nagle stają się dla mnie arcyważni. Z resztą w każdym napotkanym człowieku od razu dostrzegam coś wyjątkowego, a bardzo podoba mi się różnorodność. Niestety uczucia, jakimi obdarzam innych często są nie na miejscu. Rzadko za czymś, bądź za kimś, kto odszedł nie tęsknię. Tęsknota przemija. Zapamiętam ten dzień przede wszystkim dzięki czterem słowom,jakie przeczytałam. Napisała je do mnie pewna wspaniała osoba, która niejednego na tym świecie przewyższa cierpliwością. Tak, jestem pewna, że do ludzi tak trudnych takich, jak ja trzeba mieć cierpliwość. Dobrze, że jesteś, sąsiadko.  Musisz tą lekkość pielęgnować. Dokładnie. Bardzo dziękuję, za podzielenie się ze mną tym magicznym zaklęciem. Dostrzegaj to z iloma rzeczami już sobie poradziłeś, jak wiele już zniosłeś. Pielęgnuj lekkość, jaką osiągnąłeś. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz