wtorek, 24 lutego 2015

#94

Oprócz czekania na przełom żyj tu i teraz.
Między dzisiejszym dniem, a momentem przełomowym będzie jeszcze wiele dni. Zrób wszystko, by ich nie przegapić, by nie zlały się i nie straciły na wartości. Nie pozwól na to, by stały się wyłącznie okresem oczekiwania. Są etapem Twojego życia oprócz tego, że podczas nich czekasz na coś bardzo wyjątkowego. Nie strać czasu na planowaniu i zamartwianiu się długim oczekiwaniem. Po prostu żyj tu i teraz przy okazji licząc na coś wspaniałego.
Nie przegap chwil między dniem dzisiejszym, a tym, czego się boisz. Strach jest tylko chwilowy i w końcu przemija nie kieruj na niego całej swojej uwagi.
Musisz pokonać strach, choć byłoby to strasznie wyczerpujące.
Doskonale znam momenty, w których człowiek potrafi się kompletnie wyłączyć na kilka dni, tygodni, a nawet miesięcy w oczekiwaniu. Nie wystarczy tylko czekać. Trzeba czerpać z tego, na co już zasłużyliśmy. O wiele więcej zauważysz, gdy na świat spojrzysz z wdzięcznością. O wiele mniej spraw dotknie cię tą rozżarzoną pieczą i wypali spokój. Kiedy zrozumiesz, że nie warto biec za czymś, czego nie możesz mieć znajdziesz w sobie siły. Gdy  jest źle- oddychaj i poświęć na to cały swój wolny czas, który mogłabyś/mógłbyś poświecić na zamartwianie się. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz