poniedziałek, 23 lutego 2015

#93

Zaczaruj swój świat. Żyj pięknie i pożytecznie. 

Nikt inny nie jest w stanie tego za Ciebie zrobić.
Przez piętnaście lat swojego życia, warto też zwrócić uwagę, że w moim wypadku jest to absolutnie całe moje życie nie dostrzegałam w nim czegokolwiek niezwykłego. Przybierałam postać męczennika, w obawie, że taką właśnie otrzymałam rolę, czasami było mi też kompletnie obojętne to, czy nadal tu jeszcze będę, czy ktoś zajmie moje miejsce. Nie wiedziałam skąd biorą się problemy i dlaczego z dnia na dzień jest ich coraz więcej. Powoli mnie to przygniatało, mnie- dziecko. 
Byłam wściekła codziennie. Nie mogłam się pogodzić z nierównością, która bardzo bolała. Spoglądałam przez okno i widziałam ludzi lepszych, zdolniejszych, mających cokolwiek. W moim przekonaniu byłam śmieciem, śmieci nie obrażając. Choć to smutne i dziwne każdy dzień stawał się wiecznością. Bez perspektyw i planów na cokolwiek. Chciałam uciec od wszystkiego, co ludzkie, a najbardziej od samej siebie. Nie mogłam się ze sobą dogadać, a tacy ludzie są na straconej pozycji. Chodziłam twardo stawiając każdy kolejny krok. Bliżej było mi do wykopania dziury w ziemi niż trzymania głowy w chmurach. Czułam się jak w jakiejś klatce, niewoli z bardzo krótkim wybiegiem. Ludzie targali moimi emocjami, samooceną i mną. Wchodzili z butami w ambicje i charakter. Nie winię nikogo na świecie. Ludzie byli tak ludzcy na ile tylko było ich stać. Od nikogo bowiem nie powinnam wymagać. Nie wszystko co dajesz wraca, częścią uczuć tylko Ty w swoim otoczeniu możesz się poszczycić. Wymyślałam naprawdę różne i skomplikowane ścieżki do docenienia. Kiedy człowiek naprawdę mocno czegoś potrzebuje jest w stanie poświęcić na to wszystkie siły. Do piętnastego roku życia goniłam za akceptacją i wtedy naprawdę byłam w stanie zrobić, co tylko jest w stanie dokonać piętnastoletnia dziewczyna. Nie chcę i nie będę opowiadać historii o tym jak poprzez dotknięcie zaczarowanej różdżki moja perspektywa się zmieniła, bo to nie prawda. Do tego potrzebowałam wszystkiego, czego nauczyłam się przez ten czas. Nie wierzę w zaczarowane różdżki tylko w ludzką pracę i wolę Bożą. W pewnym momencie coś musiało się zmienić, musiałam dostać jakiś znak, który pomógł mi zauważyć fałsz. Bóg to najlepsza inwestycja i lokata, której nie mamy prawa oceniać. Bóg nie ingeruje w nasze sprawy i nie spełnia chciejstw. Nie prosiłam Go o nic, bo wątpiłam w Jego istnienie przez kilka miesięcy. Aż w końcu pokazał mi, jak wyjątkowym prezentem mnie obdarzył. 
Zaczarujesz swoje życie, gdy dojdziesz do przełomowego odkrycia. Jesteś wybrańcem. Jesteś szczęściarzem i tylko to tak naprawdę się liczy. Wszystko, co dostałeś to kredyt zaufania. Dostałeś czas, by pokazać, że na niego zasłużyłeś. 
Zaczarujesz swoje życie, gdy przestaniesz doszukiwać się minusów z przyzwyczajenia we wszystkim, co ludzkie. Istnieją źli i dobrzy ludzie. Tak było, jest i będzie. Dlaczego oprócz zła na świecie spotka Cię dobro. 
Zaczarujesz swoje życie, gdy przestaniesz brać odpowiedzialność za innych ludzi i czerpać z ich porażki niekorzystne emocje. Tylko Ty możesz swoje życie naprawić i tylko Ty możesz je zniszczyć. Tylko Ty możesz przeciąć linę inni mogą ją ponacinać, ale ostateczny ruch zależy zawsze od Ciebie. Nie zatracaj się w sprawach, które dotykają Cie tylko częścią powierzchni. To nie Twój mąż, nie Twoja żona, nie Twoje życie, nie Twoja mama, czy ojciec. Idź w swoim kierunku. 
Zaczarujesz świat, gdy nie będziesz na siłę szukał odpowiedzi, których nie potrzebujesz w danym momencie i kiedy uszanujesz, że na niektóre z pytań dobrej odpowiedzi nie ma. 
Zaczarujesz świat, gdy przestań wymagać od innych, a zaczniesz od siebie.
Zaczarujesz świat, gdy patrząc za oknem pomyślisz: "Mogę i będę kim tylko zechcę", a nie: "Jestem gorszy od tych ludzi, jestem śmieciem".
Zaczarujesz świat, gdy zmienisz okulary przez które patrząc widzisz tylko ciemne barwy. Załóż różowe i ciesz się otoczeniem.
Zaczarujesz świat, gdy poczujesz się bliżej nieba i psychicznie skrócisz odległość od chmur. Obojętnie jakby nie było niebo zawsze będzie z Tobą i nad Tobą, niebo wysłucha, zaleje deszczem czy zawoła słońce.
Zaczarujesz świat, gdy zaczniesz marzyć o wszystkim o czym chciałbyś marzyć. Musisz pozbyć się uprzedzeń. Twoim marzeniem może być lot w kosmos. W świecie marzeń nie ma rzeczy niemożliwych. Same uciekły nikt specjalnie ich nie wyganiał.
Zaczarujesz świat, gdy marzenia zaczniesz spełniać, gdy swój los weźmiesz w swoje ręce i zaczniesz budować nie zastanawiając się nad niczym innym.
Zaczarujesz świat, gdy go doceniasz. Gdy docenisz siebie i wszystkich pozostałych. 
Zaczarujesz świat, gdy przestaniesz narzekać. Nigdy więcej nie narzekaj. Narzekanie przynosi problemy.
Zaczarujesz świat, gdy w siebie uwierzysz.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz