czwartek, 1 stycznia 2015

#49

Witajcie! :) Niecałe 23 godziny temu rozpoczęliśmy 2015 rok. Przeczuwam, że czas ten przyniesie dużo zmian, radości, miłości, szczęścia.. Na pewno będzie też obecna rozpacz i płacz jednak to w jakich proporcjach będziemy to przeżywać w dużej mierze zależy od naszego nastawienia. Niemniej jednak, warto dać z siebie wszystko, co najlepsze. by było tak, jak oczekujemy.
 
Nie możemy oczekiwać więcej, aniżeli jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.
Nie możemy oczekiwać więcej, aniżeli jesteśmy w stanie przyjąć.
Nie możemy oczekiwać więcej, aniżeli jesteśmy w stanie zbudować sami.
Wtedy od świata nagle otrzymamy tysiące różnych niespodzianek, a przede wszystkim o wiele mniej spotka nas zawodów. Najpierw dawaj, później oczekuj.. Nigdy nie odwrotnie. Z czasem ta pierwsza czynność sama w sobie da Ci tyle, że nie będziesz już niczego więcej potrzebowałam. Uszczęśliwiać kogoś to chyba największa rzecz, jaka wyszła mi ubiegłym roku. Tak wiele zdziałać możesz uśmiechem i bliskością.
 
 
 Chociażby dla promyków wschodzącego słońca, dla niego samego, dla wiosennego deszczu, jesiennego wiatru, letniej burzy, zimowej aurze, dla cudu narodzin, kwiatów, zielonych liści, dla soku pomarańczowe, gwiazd, błękitnego nieba.
 Dla pięknych zapachów, cudownych ludzi, mórz, jezior, strumyków, wodospadów, przejażdżek rowerowych, tabliczki czekolady, uśmiechu, stokrotek, róż, tulipanów, upływających godzin, dni, tygodni miesięcy,
Dla siebie, swojego serca, mózgu, płuc, nóg, rąk, delikatnej skóry, wspomnień, chwilą, zdarzeniom.
Warto, chociażbyśmy cały czas byli skazani na poszukiwania.
Warto, by wykorzystać wspaniałą szansę. Warto żyć całe życie, całym sobą, z całych sił, by nie żałować, że umarliśmy wcześniej, nim zaczęliśmy w pełni żyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz