wtorek, 30 grudnia 2014

#47

Cześć, nareszcie spadł śnieg. Jakoś od razu nawiedza mnie mnóstwo wspomnień. Nie przepadam za zimą, ale jak każda pora roku od zawsze przynosiła zmiany. Rok temu o tej porze nie byłam tym samym człowiekiem, co teraz. Dopiero trochę później zrozumiałam, jak ważne jest życie. Dużo musiało się wydarzyć i przewrócić mój świat do góry nogami...  Znalazłam to zdjęcie i bardzo mi się podoba. Przypomina mi o tak wielu wartościach... Przypomina mi, jak każdego dnia walczyłam sama z sobą. Gnałam na saniach do wschodu Słońca... Dla każdego ten wschód może być czymś innym i niech tak pozostanie...
 

Biegnąc warto spojrzeć czy nie upuściło się w pośpiechu rękawiczki. Idąc do sklepu warto sprawdzić czy po drodze z kieszeni nie wypadły nam pieniądze... Dużo ludzi pytało mnie już o sens życia. Błagali, bym pomogła im go znaleźć. Nie wierzyli, gdy mówiłam, że sens, wiara nadzieja i wszystko, czego najbardziej potrzebują już mają. Jest w nich. Pukają się w czoło, na pewno, gdy twierdzę, że wystarczy chcieć by tego poszukać, by to znaleźć. Nie wierzą, że cierpliwość jest kluczowa. Nie chcą uwierzyć w siebie.. Oczekują ode mnie słów, w którym stwierdzę, że sensu nie widać, nie pojawia się, że w ogóle go nie ma. Skąd to wiem? Gdyby było inaczej nie tak reagowali by na moje słowa. Czasem wystarczy spojrzeć na siebie z boku Łatwiej wtedy zobaczyć, że nie wszystko zależy od nas, lecz wszystko jest częścią naszego życia. Podstawą jest zauważanie najmniejszych rzeczy, najdrobniejszych promyków w naszym życiu.


Zobacz, co już masz. Na samym starcie. Ta lista może mieć trzy pozycje, dwie, albo nawet i jedną, ale to jest już Twoje i nikt Ci tego nie odbierze. Nie patrz na świat, jak na największą karę, jaką mogłeś dostać. Warto jest zachować w sobie do końca dziecko. Tą małą dziewczynkę/ tego małego chłopca, który robił głupie rzeczy, miał głupie pomysły, oglądał kreskówki, jadł mnóstwo słodkiego, śpiewał piosenki, robił psikusy, był szczęśliwy, gdy padał śnieg i jak świeciło słońce. Dziecka, które płakało w sklepie, jak nie dostało lizaka, odkrywało świat. Wierzyło, że jak będzie duże zmieni świat. To, które nie bało się marzyć i zachwycało się każdą chwilą. Jeśli coś Cię nie satysfakcjonuje poznaj to na nowo.

2 komentarze:

  1. Kocham tą piosenkę. Jest świetna. :)
    http://taktobylotakjest.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń